17 marca 2013

...no i gdzie...?


      ...gdzie ta wiosna??? chyba tylko w sercu, w tęsknocie i pragnieniu ciepła. Bo za oknem zima, która ma się całkiem dobrze. Po obejrzeniu dzisiejszej prognozy pogody moje dobre samopoczucie, budowane przez cały dzisiejszy słoneczny dzień, legło w gruzach. Bo oto najbliższy tydzień w moich stronach ma być albo zimny i śnieżny albo szary i zimny.  A ja już nie mogę...
      W tym tygodniu z całej tej tęsknoty za wiosną sprawiłam sobie kilka małych prezentów, magicznych gadżetów, za pomocą których chciałam spowodować szybsze nadejście najpiękniejszej pory roku. No i poległam, za oknem śnieg, ale humor skutecznie sobie poprawiłam :D




W ramach przedwiosennego poprawiania humoru, kupiłam mały bukszpan, hiacynt i krokusy. A na dokładkę dwie latarenki :-)




Z każdym dniem kwiaty coraz piękniejsze..












I jeszcze taki koci, leniwy akcent ;-)





Zdecydowanie uwielbiam, kiedy moje koty wydziwiają podczas spania ;-D









Uszyłam także kota-zabawkę dla synka. Kot miał być koniecznie czarny, z białym pędzelkiem na ogonie i białymi skarpetkami. Popędzana przez zniecierpliwione dziecię, szyłam najszybciej jak umiałam. Nieważne wystające nitki czy za chuda szyja - ma być na już, na teraz albo najlepiej na wczoraj! :-)
Stąd u kota tyle niedociągnięć i brak perfekcyjnego wyglądu. Ale cóż poradzić, kiedy się szyje na czas ;-)







      Tyle na dziś. Zmykam dalej czekać na wiosnę. Pozdrawiam ciepło wszystkich podglądaczy Promykowa.


Promyk


ps
Mówią, że na wiosnę idzie dobre. No to nadeszło - dostałam pracę :-)

10 komentarzy:

  1. jak tu wiosennie się zrobiło :) a kotki uwiebiam te zwierzaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Te moje kociska to istne oszołomy, totalne wariatki ;-) ale za to je uwielbiam :D

      Usuń
  3. Piękny ten Twój parapet, a jakie urocze kociaki na fotelach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Zuza :-)
      kwiaty niestety przekwitły, ale czekam teraz na konwalie w ogrodzie, bo kocham je, jak mało które kwiaty :-)
      a koty.. cóż, też uważam, że są urocze, chociaż nieco szurnięte ;-)

      Usuń
  4. piękna klatka i latarenka:)
    uwielbiam takie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :-) obydwie są łupem z Pepco :-)

      Usuń
  5. te koty są prze cudne !!!!!!!!!!!! uwielbiam oglądac takie zdjęcia. sama nie moge sie napatrzec na swoją kocice :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli doskonale mnie rozumiesz :-)

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad :-)